Angular 1.3.0 (superluminal-nudge)

Po 8 miesiącach pracy około 400 osób, ponad 2000 zmianach, prawie 20 wersjach testowych i 6 wersjach RC, światło dzienne ujrzała nowa wersja frameworka AngularJS, oznaczona numerem 1.3.0Superluminal-nudge – bo tak nazwane zostało stabilne wydanie, przynosi nam ponad 400 poprawek, poprawioną dokumentację oraz kilka nowości, o których za chwilę.

AngularJS #8 – Factory vs Service vs Provider

AngularJS

AngularJS daje nam możliwość pisania kodu na wiele różnych sposobów. Jedną z tendencji jaką zauważam na StackOverflow jest to, że ludzie starają się upchać do swoich kontrolerów wszystko co tylko możliwe – łącznie z logiką biznesową, pobieraniem / zapisywaniem danych, operacjach na DOM, czy przetwarzaniu wielkich struktur danych. Jest to wprawdzie domena tych mniej doświadczonych, jednak warto by każdy starał się odchudzać swoje kontrolery już na etapie pisania pierwszego kodu, a nie na etapie refaktoringu lub później (albo w ogóle!).

AngularJS #6 – Karma – pierwszy test

AngularJS

Kolejnym wpisem miało być rozszerzenie o filtrach, ale uznałem, że jest tam zbyt mało materiału, by robić z tego osobny element całego cyklu o AngularJS. Sam temat filtrów jest poza tym na tyle prosty, że nie warto poświęcać na niego zbyt wiele czasu. Znacznie bardziej należałoby się skupić na elemencie testowania aplikacji i dlatego też chciałbym Was wprowadzić w świat Jasmine i Karma.

AngularJS #3 – Pierwsza metoda w naszym $scope

AngularJS

W poprzednim wpisie opisywałem zasadę działania dyrektywy ng-controller obejmującej zakres HTML, który otoczony jest przez element, na którym następuje wywołanie owej dyrektywy. Sama wartość dyrektywy wskazuje na kontroler w JavaScript, który odpowiada za jej działanie. W kontrolerze można tworzyć zmienne oraz metody, które dostępne są po stronie HTML.

AngularJS #2 – ng-controller

AngularJS

Muszę przyznać, że AngularJS uczę się dopiero od dwóch miesięcy. Do tej pory używałem jedynie czystego JavaScript i jQuery. Używałem to dobre określenie, bo daleko mi do prawdziwego web dewelopera. Projekt, w którym mam szczęście uczestniczyć łączy Javowy backend z single app, która pisana jest właśnie w AngularJS. Stąd powstał pomysł na niniejszy “kurs” (to za dużo powiedziane). Dla Was (mam nadzieję) będzie to szansa na poznanie AngularJS, a dla mnie możliwość by nauczyć się go lepiej. Nic tak nie pomaga przyswajać wiedzy jak uczenie innych.

Przyznam się bez bicia, że rozkład jazdy konstruuję na bazie materiałów w sieci (polecam: http://egghead.io/). Poza dzieleniem się własnymi doświadczeniami, mam zamiar przemycać co nieco od dużo bardziej doświadczonych deweloperów, a czasami i samych twórców AngularJS.

Przeczytałem gdzieś, że “AngularJS, to w końcu JavaScript bez bólu”. Dwa miesiące wystarczyły mi by się o tym przekonać i mam nadzieję, że uda mi się Wam to pokazać.